23 maja 2026 r. podziwialiśmy panoramę miasta oraz całą Kotlinę Jeleniogórską i Karkonosze z wieży widokowej. Przeszliśmy malowniczym szlakiem turystycznym przez Borowy Jar, który jest Parkiem Krajobrazowym Doliny Bobru. Dalej w dół rzeki doszliśmy do Siędlęcina, gdzie zwiedziliśmy gotycką książęcą wieżę mieszkalną z XIV wieku. Wieczorem Szklarska Poręba i zakwaterowanie. Byliśmy dumni z siebie, że wszyscy daliśmy radę.
24 maja 2026 r. wizyta w średniowieczno- renesansowym zamku w Frydlancie, dalej przejazd w rejon Bogatyni i kopalni węgla brunatnego” Turów”, tam dotarliśmy do „trójstyku granic PL/ CZ/D w rejonie wsi Porajów. Stamtąd przejazd na stronę niemieckiej Saksonii do Żytawy( Zittau). Kolejką wąskotorową do kurortu Bad Oybin. Tam ruiny zamku i klasztoru średniowiecznego. Wieczorem ognisko i śpiew.
25 maja 2026 r. wizyta w zamku Czocha. Przejazd do Lubomierza – małego miasteczka znanego ze scen z filmu „Sami swoi „-zwiedzanie muzeum Kargula i Pawlaka. Wizyta na zaporze wodnej na rzece Bóbr w Pilchowicach, przejście przez tunel kolejowy na nieczynnej linii Jelenia Góra- Lwówek Śląski.
26 maja 2026 r., po śniadaniu wyjazd przez czeskie Góry Izerskie do Niemiec w kierunku Czeskiej i Saskiej Szwajcarii. Przejazd malowniczym przełomem rzeki Łaby, rezerwat Łabskie Piaskowce od czeskiego Deczina do saskiego Bad Schandau. Punkt widokowy, most Bastei. Przejazd do miasteczka Stolpen, wizyta w zamku. Gorąco, wesoło i wszędzie pod górkę. Daliśmy radę. Noo i jeszcze obchodziłyśmy Dzień Matki. Dzień szybko minął.







































































































































